Sztukaterie – dekoracja czy zbędny luksus

Sztukaterie – dekoracja czy zbędny luksus

Przechadzając się ulicami starego miasta w jakimkolwiek większym skupisku miejskim często podziwia się bogate zdobienia domów, pięknie rzeźbione wykończenia okien czy balkonów, albo ozdobne narożniki budynku. W ten sposób można przyozdobić własny dom wyróżniając go z szeregu pozostałych. Produkowane współcześnie sztukaterie są wykonane z gipsu i styropianu, a dzięki swej lekkości łatwo je można zamontować za pomocą odpowiedniego kleju. W sprzedaży jest szeroka gama odpowiednich elementów, takich jak naczółki, krokszyny, gzymsy, bonie czy wiele innych dekoracyjnych detali. Ci, którzy mają własne pomysły i odrobinę wprawy w rękach mogą spróbować samodzielnego wycinania styropianowych dekoracji, ale nie jest to materiał łatwy w obróbce, więc precyzyjnych detali raczej wyciąć się nie da. Poza tym gotowe fabrycznie wycinane motywy są doskonale gładkie a ich wybór tak duży, ze szkoda poświęcać czasu na własną produkcję. Z elementami sztukaterii nie można przesadzić, a szczególnie trzeba zwracać uwagę na otoczenie, gdyż stylizowanie domu na antyczny styl grecki, z kolumienkami i wysokimi oknami może źle się komponować z otoczeniem, w którym królują domy ceglane lub pruski mur. Zawsze ładne i skromne są bonie, czyli elementy muru, cegły, kamienia wyróżnione z zasadniczego muru poprzez naklejenie i pomalowanie innym odcieniem farby tych konkretnych elementów.